Szukaj

622 pomysły na lekcje języka polskiego

Z nosem w „Quo vadis”

Smród posoki wymieszany z arabskimi wonnościami, lwie grzywy przesycone cyprysowym wiatrem i dymem płonących pochodni. Czym jeszcze pachnie powieść Henryka Sienkiewicza? Z czytaniem „Quo vadis” jest bardzo różnie, ale nie oszukujmy się - statystycznie większość nie czyta. Uczniowie i uczennice... Continue Reading →

Skrolując

Lekcja o imiesłowach przysłówkowych współczesnych i uprzednich przydatnych w odchudzaniu tekstu. Imiesłowowe kuracje odchudzające sprawdź tu: https://wujtarabuk.wordpress.com/2018/04/12/imieslowowe-kuracje-odchudzajace/ Ćwiczenia zastosowania imiesłowów przysłówkowych. Ćwiczenie 1. Na początku proszę osoby uczestniczące w zajęciach, by za pomocą czasowników zapisały dwie czynności (albo więcej), które... Continue Reading →

Szkoła – komu napluć? Ministrowi? Nauczycielkom i nauczycielom? Rodzicom? [GŁOSOWANIE]

„Szkoła niszczy ludzi, społeczeństwa i świat” - to stwierdzenie wydaje mi się dziś ordynarnym uproszczeniem. Dużo jest takiej narracji w mediach, bo sensacja przyciąga, bo taki sposób opowiadania budzi emocje. Czasownik „niszczy” zawiera sporo agresji, dodatkowo aspekt niedokonany budzi nasz... Continue Reading →

O uczeniu się

Pamiętam tę lekcję: wróciłam z takiej jednej konferencji, na której przez dwa dni mówiono o tym (aż do zdrętwienia pośladków), jak ważne jest zaktywizowanie uczniów i uczennic, że uczenie się to działanie. A myśmy słuchali, siedząc jeden za drugim, jedna... Continue Reading →

Rozmawiać znaczy usłyszeć – komunikat JA, czyli zaimki pod lupą

Konflikt w klasie stał się dobrą okazją, żeby zwrócić uwagę młodzieży na różne sposoby komunikacji - stąd pomysł na nietypową lekcję o zaimkach. Pozytywny konflikt? Od początku roku nie tylko na godzinie wychowawczej, ale też na języku polskim dużo rozmawiamy... Continue Reading →

Mały Książę – bohater „Syzyfowych prac”

Powtórki powtórek przed egzaminem - matko, wszystko już było na milion sposobów. W takim razie przedstawiam sposób milion pierwszy. Do kotła należy wrzucić lekturę najnudniejszą i najciekawszą, zamieszać... W ramach „Okładów z wykładów” (tak nazwałam ostatni rzut powtórek przedegzaminacyjnych) łączę... Continue Reading →

Wiersze w mieście, odsłona trzecia: rozbrajanie tarczy antypoetyckiej

Gdy ktoś zetknie się z wierszem na billboardzie czy w radiu albo na pudełku płatków śniadaniowych, dzieje się to tak nagle, że człowiek nie ma czasu włączyć antypoetyckiej tarczy rakietowej zainstalowanej w szkole średniej - tak uzasadnia ideę wprowadzania poezji... Continue Reading →

Wspinaczka aż na czubki wiśni

Nie wiem - od tego trzeba zacząć, kiedy czyta się poezję. Po co od razu wiedzieć. Ja sugeruję poddać się emocjom. Wtedy poezja dzieje się we mnie, w mojej głowie, w moim ciele. Staje się wspinaczką aż na czubki wiśni.... Continue Reading →

Nie wiem

Tuż przed rozpoczęciem zajęć na tablicy udostępnianej online napisałam Nie wiem. Poprosiłam uczniów o komentarz, jakie emocje wywołuje w nich to stwierdzenie, co sobie pomyśleli. Odpowiedzi były różne: nie wiem jako zamknięcie sprawy, rozumiane jako odczep się, daj spokój. Nie wiem... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑