Pomysł nr 2.

Zdania złożone podrzędnie, wprawiające w osłupienie, budzące śmiech, czasem zażenowanie? To działa! Zainspirowała mnie rubryka ,,To i owo” znaleziona w zimowym ,,Przekroju” (str. 106).

Potrzebne będą:

  1. ,,Przekrój” nr 1/18

Na początku, wachlując się budzącym ciekawość czasopismem, poinformowałam moich szóstoklasistów, że zajmiemy się na lekcji sensacyjkami ze świata przyrody… choć rozpoczęliśmy od ,,buraczanych” powiedzeń i przysłów (tylna okładka ,,Przekroju”, rubryka ,,Przysłowia i powiedzonka o buraku”), bo ktoś wypatrzył napis na okładce: ,,powiedzonka o buraku” i o nie zapytał.

Po pierwsze, prezentując okładkę, wyjaśniłam, że z tyłu znajdują się tzw. rozmaitości, na przykład michałki, jak potocznie określa się zmyślone historyjki albo humor z zeszytów szkolnych, czy właśnie takie wymyślone przysłowia.

Zadałam pytanie, dlaczego w zimowym numerze kwartalnika pojawił się burak? W klasie nastąpiło poruszenie, ktoś powiedział, że to bez sensu. Zapytałam o potrawę, królującą na wigilijnych stołach, i już wszyscy wiedzieli! Burak – cichy bohater (bo o karpiu, bohaterze tragicznym, jest dość głośno za sprawą etyków i wegetarian, choć przecież dzieci i ryby…) naszych stołów, właściwie jego sok i skąpane w nim uszka – jedno z podstawowych dań świątecznych.

Na tablicy zapisałam przysłowie:

Kto buraka nie je, burakiem się staje. 

Zapytałam, co oznacza frazeologizm być burakiem. Przypomnieliśmy  sobie, czym są homonimy i wyjaśniliśmy komizm przysłowia, następnie przystąpiliśmy do analizy zdania:

  1. Najpierw poprosiłam o podkreślenie orzeczeń (nie je, burakiem się staje). (Przy okazji powtórzyliśmy orzeczenie imienne).
  2. Potem pionową kreską oddzieliłam zdania składowe.
  3. Zdania zostały kolejno ponumerowane.
  4. Z poprzednich zajęć (patrz: memy) uczniowie pamiętali, że zdanie złożone podrzędnie odpowiada na pytanie zdania nadrzędnego.
  5. Po kilku próbach dzieci wskazały: zdanie składowe nr 2 jest wypowiedzeniem nadrzędnym, bo zadaje pytanie kto? 
  6. Otoczyłam kółkiem zaimek kto, podkreślając, że tym razem zdanie podrzędne wprowadza zaimek pełniący rolę spójnika, znajdujący się na początku zdania.
  7. Narysowałam schemat:

   2 (kto?)

1

7. Uczniowie zwrócili uwagę na to, że nie zawsze zdanie nr 1 musi być numerem jeden, czyli wypowiedzeniem nadrzędnym.

8. Przypomniałam uczniom mechanizm nazywania zdań złożonych podrzędnie w przypadku zdań podrzędnych okolicznikowych celu. Zapytałam, jakim typem zdania jest nasze ,,buraczane” przysłowie i w ten sposób poznaliśmy nowy typ zdania: zdanie złożone podrzędnie podmiotowe.

9. Przeczytałam inne buraczane przysłowia i poprosiłam o stworzenie pięciu memów (tym razem ze zdaniami podmiotowymi).

Następnie przeszliśmy do ciekawostek. Zapisałam je w formie zdań pytających podrzędnie złożonych dopełnieniowych. Uczniowie najpierw wskazywali orzeczenia, oddzielali zdania składowe (podkreślałam rolę przecinków), zadawali pytania i głowili się nad nazwaniem typu zdania.

Czy wiedziałeś, że wieloryby śpiewają nosem?

To zdanie sprawiło problem – uczniowie wiedzieli, że będzie to zdanie złożone podrzędnie (bo zdania składowe samodzielnie nie mają sensu), ale nie wiedzieli, jakie zadać pytanie. Wyszłam z klasy po to, by wejść i zapytać z entuzjazmem ucznia (pierwszego z brzegu): Wiedziałeś? Zaskoczony zapytał: Ale o czym? I już mieliśmy gotowy wykres:

1 (o czym?)

….2

Przeczytałam inne ciekawostki w formie zdań dopełnieniowych, przypominając o przecinku przed spójnikiem że, oddzielającym zdania składowe:

Czy wiesz, (o czym?) że wściekły hipopotam poci się na czerwono?

Czy wiesz, (o czym?) że zachody słońca są na Marsie niebieskie?

Czy wiesz, (o czym?) że każdy z nas spędził 30 minut jako pojedyncza komórka?

Poprosiłam o wyszukanie (w dowolnym podręczniku, gazecie, internecie) pięciu ciekawostek i zapisanie ich w formie zdań pytających złożonych podrzędnie dopełnieniowych. Bardzo jestem ciekawa, co to będą za informacje.

Na deser przeanalizowaliśmy zdanie wielokrotnie złożone:

Kiedy dowiedziałam się (1), że żółwie potrafią oddychać pupą (2), poczułam się nieswojo(3).

Wszystkie ciekawostki to fakty, nie żadne tam michałki, a to dodatkowo pobudziło moich uczniów. Dużo śmiechu gwarantowane.