Pomysł nr 3.

Rytualne bębny na lekcji o częściach mowy i nauczycielka wykonująca headbanging  gwarantują zainteresowanie najbardziej opornych uczniów.

Będą potrzebne:

  • różne instrumenty (trójkąty, grzechotki, bębny, tamburyny, ptaszki, itp.);
  • wydrukowany tekst wierszyka ,,Rymowane części mowy same wejdą ci do głowy” autorstwa profesora Przecinka, czyli Witolda Gawdzika (do pobrania TU);
  • głośniki, odtwarzacz muzyki.

Uczniowie wchodzą do wcześniej przygotowanej sali (ławki ustawiam tak, by można było usiąść w kręgu, na środku leżą instrumenty), z głośnika płynie muzyka, np. ta:

Proszę, by usiedli w kręgu. Po kolei każda osoba wybiera instrument (uprzedzając ewentualną kłótnię, bo większość chce afrykańskie bębny (ja też 😀 ), zaznaczam, że będziemy się nimi wymieniać). Rozdaję kartki z wierszami, tłumacząc, że to mnemotechnika ułatwiająca zapamiętanie części mowy. Proszę po kolei osoby z kręgu o przeczytanie kolejnych zwrotek. Liczymy zwrotki – jest ich dziesięć, tyle ile części mowy.

Informuję, że zadanie będzie polegało na muzycznej improwizacji i zaśpiewaniu dwóch wersów wierszyka. Na początku można skupić się na bębnach (jeśli są dostępne). Proszę uczniów, żeby wyobrazili sobie, że jesteśmy plemienną wspólnotą w Gramafryce i właśnie rozpoczyna się rytuał, podczas którego będziemy czcić części mowy stanowiące kod, którym się porozumiewamy.

Urozmaicając ćwiczenie, można rapować, śpiewać operowo, jak metalowiec itd., itp., wcale nie trzeba wykorzystywać bębnów. Moje dzieci uwielbiają tę zabawę, bo można się wygłupiać.

Lekcja ułatwia zapamiętanie wierszyka, w ramach zadania domowego proszę, żeby uczniowie nauczyli się tej mnemotechniki na pamięć (zdają śpiewająco).

Znajomość wierszyka sprawdzam dość nietypowo: uczeń losuje karteczkę z zapisanym zadaniem aktorskim w formie hasła, np. kot, szumiący las, wiedźma, wesoły pies, płaczka, polityk, nauczyciel, myszka, zdziwiony uczeń, wiatr itd., następnie, wcielając się w wylosowaną rolę, recytuje wierszyk przed grupą. W mojej klasie niemal każdy chciał spróbować ,,przemiany”, ale to trudne zadanie, i oczywiście nie każdy musi czuć się swobodnie na forum klasy.  Nigdy nie zmuszam, zawsze zachęcam.

Śpiewać każdy może.