Pomysł nr 10. Wirtualny spacer po tajemniczych ogrodach.

Pomysł świetnie się sprawdza jako wstęp do omówienia Tajemniczego ogrodu Frances Hodgson Burnett.


Potrzebne będą:


Czasem zimą mam ochotę wskoczyć w truskawkowy obraz Jacka Yerki… Do tej zabawy zapraszam też moje dzieci. Wystarczy rzutnik lub tablica multimedialna i Trzecie Oko.

Etap 1.

Na początku zadaję uczniom pytanie, jakie znają ogrody. To bardzo ważne, żeby zapytać i z uwagą wysłuchać, co mają do powiedzenia. Uzupełniam wypowiedzi, wprowadzając nazwy: ogród zen, ogród francuski, angielski itp. (zdjęcia ogrodów wyświetlam na tablicy).

Etap 2.

Następnie proszę o uruchomienie Trzeciego Oka i zapraszam na wirtualny spacer po ogrodach namalowanych przez różnych malarzy.

https://www.emaze.com/@AOOQIWCQI/spacer-po-ogrodach

Oczywiście można przygotować własną galerię. Motyw ogrodu w malarstwie jest niezwykle bujny, więc jest w czym wybierać (fascynuje mnie Ogród rozkoszy ziemskich Hieronima Boscha, ale zostawiam go sobie na osobne zajęcia). Uczniów, którzy czują niedosyt, odsyłam na stronę https://www.wikiart.org/.

Rozmawiamy o obrazach wyświetlanych na tablicy. Wymieniamy się emocjami, skojarzeniami. Uczniowie zapisują swoje uwagi/spostrzeżenia na karcie pracy.

Etap 3.

Można wykorzystać dowolną muzykę relaksacyjną.

Siadamy w kręgu, zamykamy oczy, rozluźniamy ciało. Proszę, żeby uczniowie wyobrazili sobie, że zamieniają się w ogrody. Proszę, by wyobrazili sobie, jakimi są ogrodami: zamkniętymi, otwartymi dla wszystkich, czy są to ogrody ziemskie, czy może podwodne, podniebne… Co możemy spotkać w tym ogrodzie, jakie rośliny? Czy są w nim kwiaty? A może to ogród chiński albo ogród zen? Może to jest ogródek jordanowski? Może pilnuje go zły pies albo sprytna wiewiórka? Czy ktoś przycina krzewy w tym ogrodzie?

Etap 4.

Następnie proszę, żeby spisali swoje pomysły. Odczytujemy je na następnej lekcji.

Uwaga! Jeśli ktoś ma ochotę wyrazić siebie jako ogród w inny sposób niż za pośrednictwem języka, może zatańczyć swoją wizję, skomponować muzykę, namalować obrazek. Forma jest dowolna.

Na moich lekcjach był jeden układ choreograficzny zatytułowany ,,Ja – ogród” oraz autorska kompozycja muzyczna. Były też makiety, wiersze i rysunki oraz zwykłe (niezwykłe!) opisy.

Zadanie sprawia, że kiedy pytam na kolejnych zajęciach, o czym jest Tajemniczy ogród moi uczniowie odpowiadają, że to książka o przemianie człowieka. Łatwiej im zauważyć metaforę i dość trywialną (choć pewnie nie dla jedenastolatka) konkluzję, że każdy z nas jest tajemniczym ogrodem.