Poezja na lekcji jako narzędzie uwalniania stresu, ćwiczenie uważności. Jakiś czas temu pisałam o projekcie „Wędrująca poezja“ – w ramach tych zajęć czytamy różne wiersze. Każdy utwór wymaga innego przygotowania z mojej strony. Dziś opiszę zajęcia, na których przeczytałam „Arboretum w Rogowie“ Urszuli Zajączkowskiej.

Wybrałam ten wiersz z myślą o tym, by wprowadzić na lekcje poezję najnowszą, pokazać, jak się teraz pisze, opowiedzieć o poetce, która na co dzień jest naukowczynią, bada rośliny (specjalizuje się w zranieniach drzew).

Poinformowałam, że wiersz pochodzi z tomu „Minimium“, pokazując książeczkę w twardej oprawie opatrzoną XIX-wiecznymi rycinami z atlasu anatomii. Komentując tytuł, odwołałam się do wszechobecnego nadmiaru: słów, produktów, możliwości. Do dekoncentracji, zmęczenia, stresu, pośpiechu. Powiedziałam o tym, że widzę sama po sobie skutki tego ekspansywnego, ekspresowego konsumpcjonizmu i że te wiersze pomagają mi zwolnić. Pomagają mi odpoczywać.


Przygotowanie do czytania wiersza. Instrukcja dla uczniów.

  1. Usiądź wygodnie, tak by nie stykać się z koleżanką lub kolegą.
  2. Zamknij oczy, weź głęboki wdech i wydech; wyobraź sobie, że każdy wdech działa jak orzeźwiający wiatr, który wpada do dusznego pokoju przez otwarte okno, a z każdym wydechem uwalniasz swoje ciało od wszystkich stresów, napięć. Wietrzysz swoje ciało, wietrzysz głowę. Powtórz ćwiczenie.
  3. Skoncentruj się na swojej ręce, pogłaszcz ją; najpierw delikatnie. Poczuj fakturę skóry, czy jest miękka, czy jest ciepła, może lepka, może czujesz pod palcami włoski. Zmień nacisk dotyku, poczuj, co masz pod skórą. Pewnie poczujesz warstewkę mięsa, tłuszczyku, kości, rozpięte niczym struny gitary, żyły w okolicach nadgarstka. Masz ciało, które jest materialne, jesteś „mięsny“, śmiertelny, fizyczny, co sprawia, że możesz odczuwać przyjemność, ale też ból.
  4. Ponownie weź głęboki wdech i wydech; posłuchaj wiersza Urszuli Zajączkowskiej„Arboretum w Rogowie“ (arboretum to rodzaj ogrodu botanicznego, gdzie gromadzi się drzewa i krzewy – koniecznie wyjaśnij tytuł). Zastanów się, jaki ma nastrój, o czym jest. Skup się na działaniu słów na Twoją wyobraźnię, na Twoje ciało. Może ten wiersz nie będzie Ci się podobał, a może odwrotnie. Może Cię rozśmieszy, może sprawi, że się odprężysz. A może Cię rozzłości. Obserwuj swoją reakcję. Masz prawo reagować, jak chcesz. arboretum w Rogowie

Po przeczytaniu wiersza.

  • Porozmawiaj z uczniami o ich odczuciach, o pierwszym wrażeniu.
  • Zapytaj o słowa, które zapamiętali, które zwróciły ich uwagę.
  • Nie oceniaj żadnych odpowiedzi. Jeśli uczeń powie coś nie po Twojej myśli, usłysz go, nie komentuj, pozwól mu mówić. Możesz jedynie dopytywać, dlaczego utwór wyzwolił takie, a nie inne emocje, czy wywołał jakieś skojarzenia, wspomnienia.
  • Rozdaj kartki z wydrukowanym wierszem. Poproś o ponowne przeczytanie i indywidualne zaznaczenie ważnych wersów, kolokacji, metafor. Być może teraz uczniowie zwrócą uwagę na zupełnie inne rzeczy. Porozmawiajcie o tym.
  • Na koniec opowiedz o swoich emocjach, przywołaj sytuację liryczną, użyj terminów: sytuacja komunikacyjna, retrospekcja, podmiot liryczny, erotyk, wiersz biały.
  • Kiedy opowiadasz – rysuj na tablicy; przełóż swoje myśli na obrazy. Koniecznie zapisz przywołane terminy.

Na koniec poproś o jednozdaniową refleksję podsumowującą lekcję oraz o wpis do Księgi Wędrującej Poezji.

IMG_9459


Wiersz stał się przyczynkiem do wyjazdu do arboretum w Rogowie, gdzie wśród drzew poznawaliśmy m.in. wątki miłosne z „Pana Tadeusza“. Ale to już temat na co najmniej dwa kolejne wpisy!