Dzisiaj powtórzyliśmy części zdania, spacerując po wystawie NIGDY WIĘCEJ
SZTUKA PRZECIW WOJNIE I FASZYZMOWI W XX I XXI WIEKU

Uczniowie wcielili się w role przewodników i o wybranym przez siebie dziele sztuki opowiadali tylko za pomocą wskazanych części zdania, czyli na przykład przydawkami o kopii „Guernici“ Fangora. Albo okolicznikami o „Pociągu Zagłady“ Erny Rosenstein. To były prawdziwe i nie tylko językowe odkrycia.


Co było (lub będzie, jeśli przeprowadzisz podobne zajęcia) potrzebne:

  • pięć kart z podstawowymi informacjami na temat części zdania; jedna karta poświęcona jednej części zdania;
  • smartfon z dostępem do internetu;
  • czas: 90 min.

Pomysł jest prosty. Wszystkie wystawy w Muzeum nad Wisłą mają opiekunów, którzy zawsze opowiedzą co nieco, nawet jeśli wcześniej nie zarezerwuje się oprowadzania. Można przyjść i skorzystać z obecności takiego opiekuna, co też zrobiłam. Poprosiłam o konturowe zaznajomienie z tematyką wystawy i przedstawienie trzech dzieł.

Po tym krótkim profesjonalnym wstępie usiedliśmy w kręgu i wprowadziłam uczniów w zadanie, powtarzając podstawowe informacje o częściach zdania:

  1. Części mowy w zdaniu występują w funkcji określonych części zdania.
  2. Części mowy jest 10, a części zdania tylko 5.
  3. Najważniejsze jest orzeczenie, bo ono orzeka, czyli informuje o podmiocie – wykonawcy czynności.
  4. Podmiot i orzeczenie występują w związku zgody, to znaczy, że miłośnie dopasowują do siebie końcówki, np. malarz maluje, ale: malarze malują. Chyba, że: nie ma malarzy – wtedy mamy związek rządu i podmiot w dopełniaczu.
  5. Okolicznik informuje o okolicznościach wykonywanej czynności – z orzeczeniem występuje w związku przynależności. Przysłówki, wyrażenia przyimkowe w zdaniu pełnią funkcję okoliczników.
  6. Przydawka, bo przydaje cechy – to przymiotniki i rzeczowniki pełniące funkcje określeń.
  7. Dopełnienie, bo dopełnia treść. Z orzeczeniem zawsze w związku rządu. Odpowiada na pytania przypadków zależnych (czyli wszystkich poza mianownikiem i wołaczem O!), wyrażone rzeczownikiem.

Następnie uczniowie:

  • połączyli się w pięć zespołów (wszystko zależy od liczby uczestników zajęć, można się skupić na trzech częściach zdania, wtedy będą trzy zespoły);
  • rozdzielili między sobą karty informacyjne z najważniejszymi wiadomościami dotyczącymi określonej części zdania (pięć zespołów, więc pięć kart: o podmiocie, orzeczeniu, przydawce, okoliczniku i dopełnieniu);
  • uruchomili na swoich smartfonach przewodniki on-line http://nigdywiecej.artmuseum.pl/pl/ – gdzie zebrano informacje na temat wystawy oraz przedstawiono sylwetki poszczególnych artystów, opisano wybrane prace;
  • w grupach udali się na spacer po wystawie w poszukiwaniu dzieła sztuki, które opiszą, wcielając się w rolę przewodnika, korzystając jedynie z wyznaczonych części zdania.

Na wykonanie zadania przeznaczyłam 15 minut. Po tym czasie rozpoczęliśmy spacer po wystawie, samodzielnie wytyczoną ścieżką, skupiony wokół wybranych obrazów (pięciominutowe prezentacje). Każda grupa doskonale wywiązała się ze swojej roli przewodnika. Ćwiczenie pokazało, jakie funkcje pełnią poszczególne części mowy i jakie to ma znaczenie dla tworzonego przez nas komunikatu.

Przy okazji: poćwiczyliśmy interpretację obrazu, zbadaliśmy motyw wojny w sztuce, przypomnieliśmy sobie, czym był faszyzm, a czym pacyfizm. I w ogóle nasze głowy pootwierały się na wiele nowych tematów.

Powiem tyle, że uczestniczący w zajęciach byli zaskoczeni i bardzo zadowoleni, a do muzeum trafili też ci przypadkowi, którzy wcale nie planowali spędzenia wieczoru na dyskusjach o wykluczeniu, faszyzmie, wojnie, pokoju i… częściach zdania.


Na zdjęciu w nagłówku obraz Wilhelma Sasnala „Nigdy więcej wojny“, fot. Natalia Bielawska.