Jeśli czasownik miałby zamanifestować się jako zwierzę, to w co by się przekształcił? We lwa, bo rządzi (jest nadrzędny) w zdaniu? Przymiotnik, ten od przymiotów, czyli cech, mógłby być pawiem demonstrującym swoje oszałamiające pióra... Kiedy patrzę na straszyki (niby liście,... Continue Reading →